MIKS: Najgorszy gitarzysta świata i Sursum Cordia!
Uprzejmie informuję, że dzięki interwencji kolegi z Forza Italia, złomnik został prawdopodobnie odwirusowany i możecie oddawać się lekturze bez antywirusowych alertów, jako i ja to czynię, a to dlatego, że złomnik powstaje na ultra hipsterskim iMacu, któremu żadne wirusy niestraszne. A teraz czas na miks. Początkowo miał się nazywać “aspiracje i rozczarowania”, jako że składa się częściowo ze zdjęć z Ukrainy (aspirującej do Europy) i Węgier (rozczarowanych Unią Europejską). Ale stwierdziłem że ten tytuł jest nudniejszy niż zawartość “Naj” i “Olivii” razem wzięte i potrzeba czegoś bardziej mięsnego. A zatem, nie zwłóczmy, przystępujmy!
Ukraina. Wiem, że Tavria Sławuta to nie jest jakiś megahit, ale tak lubię ten samochód, że nie mogę powstrzymać się przed jego prezentacją na złomniku. Pamiętacie tę Sławutę (pytanie do Warszawiaków), która stała przez lata przy wejściu do stacji Warszawa-Ochota?
Uliczna sprzedaż z Tavrii – z niej wszystko smakuje lepiej.
To też ZAZ. ZAZ Chance. They grabbed their Chance. We didn’t.
Łada Truck. Każdy porządny samochód powinien występować w takiej wersji.
Chiński minivan – klon czegoś co było klonem Toyoty Tamaraw – i jakaś ciężarówka wyglądająca jak klon Sisu.
Z powrotem w Polsce. Było ich kilka. Reklamowały sklepy muzyczne Rock’n’Roll.
A skoro już o Rock’n’rollu mowa. Kiedy jeszcze dawno temu kupowałem czasopismo “Total Guitar”, zawsze nabijali się tam z Chrisa Rea jako z najgorszego gitarzysty świata. Nie bardzo wtedy rozumiałem o co im chodzi, ale jak poduczyłem się trochę grać, to zauważyłem, że faktycznie pan REA totalnie nie umie grać na gitarze, co nie przeszkodziło mu zdobyć popularności. Jest też oczywiście fanem klasycznych aut, a duże stężenie złomnika można obejrzeć w jego najbardziej znanym teledysku. A teraz coś z zupełnie innej beczki: skąd w Polsce wzięły się te brazylijskie koszmarki w takiej ilości?
Nie ma miksu bez dobrego Isuzu.
Takie tam japońskie żelazo
Taki tam Borgward na polskich blachach. Halt, was?!
A Magyari. Sklep z częściami do 126p. Ciekawe co to wszystko znaczy.
Trabantów jest tam jeszcze masa. Ale Łada Kopiejka kombi odwraca już wzrok przechodniów.
Część Citroenowa
Le dostawczaque francaise, silwuple deux
To niemożliwe! Tyle złomnika w jednym miejscu wywołuje samozapłon!
Sezon narciarski w pełni.
Nie no ładna rzecz! Sceniczne takie!
Audi 5000. Ciekawe jak Niemcy wpadli na to, żeby amerykańskie Audi mnożyć przez 50.
No, to mi się podoba. Bezkompromisowy ROOT + Rób Sam
Jezusie Chrystusie ze Świebodzina, ześlij mi takie Alto! Będę nim jeździł!
Sursum Cordia! W górę serca! Jest jeszcze złomnik na świecie!
Zdjęcia: Mateusz Chwist, Jurek Tchir, Filip Bednarkiewicz, Ozobywatel, Maciej DM, piotrek, bartek (seicento900)
A gdzie brazer?
WV z rejestracjami REA jeździ po krakowie, a to Isuzu stoi w samym centrum miasta. Około 600 metrów od rynku głównego.
łada truck to jest Izh.powstawal rowniez moskwicz w tej zabudowie jako izh.
ta biało-niebieska ciężarówka to ził. występował z taką kabiną od końca lat 80tych mniej więcej.
a ZAZ chance…well…z daleka widać, że…lanos sedan
Ukraina to w ogóle miejsce, gdzie ROOT-stylz jest nadal bardzo popularny. Widziałem tam Ładę 110 z tylnym zderzakiem w stylu Ferrari 360. Szczękę zbierałem przez 10 minut z ziemi.
BelegUS: to bardzo przyjemny pop którego dobrze słucha się w radiu jadąc z Nowego Dworu Mazowieckiego do, przypuścmy, Kamiona. Kompozycyjnie w porządku. Ale gość nie umie grać na gitarze, to niesamowite, ale gra ze dwa-trzy dźwięki, oklepane harmonie, solówki się nie kleją – więc jeśliby wyciąć tę gitarę, to gość jest okej. Nawet z głosu przypomina mi Marka Knopflera, a to dobrze.
O! Takie Alto jak moje
Jaka jest data powstania zdjęcia? Jest jeszcze szansa, że to auto jeździ?
Nic tam ciekawego nie pisze. Że fabryczne części do silników, pierdoły, oleje, części zamienne, a sklep jest na południu Węgier.
Niestety Avast nadal wykrywa trojana. A już się cieszyłem …
Ja stawiam na Borgwarda, może w tym zestawieniu “małozłomnik” ale lubię markę i już.. (jak na mnogość egzemplarzy w Polandii to możnaby rzec że jest “czary-mary” – mimo że nie jest :)))
u mnie jest już wszystko ok, tylko chrome nie wyświetla tego gadżetu na górze strony, co to się w nim przewijają ostatnie posty. ale to pryszcz, the rest is working
Na pohybel trendom..austiacy na narty pomykaja A6 allroad, a polacy 2 CV 😀
pamiętam tę ciemnogranatową Sławutę przy Ochocie, koło bazarku, chyba na ukraińskich blachach, często wypchana ceratowymi torbami w kratę z towarem handlarza (wyglądała, jakby ktoś w niej mieszkał). zawsze mnie intrygowała…
avast+firefox ciągle to samo.
w Autostadt w Wolfsburgu jest egzemplarz Borgward Hansy 1500 na polskich blaszkach. i Capri na Dębicach.
@wnusiu wyczysc pamiec podreczna przegladarki, moze miec zapamietane stare wersje skryptow w ktorych byl syf i stad avast krzyczy
a na zielonej ukrainie to cuda panie!
Był taki czas w PRL-u, gdy cło za samochód osobowy wynosiło 150,- zł za kg (tak, za kilogram!), a dobre zarobki kształtowały się na poziomie 3.000,- zł; na haracz za zachodni wóz trzeba byłoby pracować ca 40 miesięcy. Absurd jak u Barei. Na szczęście cło za ciężarowe wynosiło “tylko” 20,- zł za kg, tak więc pojawiło się wtedy mnóstwo małych furgonetek, blaszanek jak citroen 2CV na zdjęciu. Największym szpanem był mini morris blaszak – to, ze kiera po prawej, nikomu nie szkodziło. Zresztą, zaraz pojawiły się też warsztaty, które specjalizowały się w wyrzynaniu blachy i wstawianiu szyb. Zastanawiałem się do niedawna, gdzie znikły te wszystkie pojazdy. Cieszę się, że chociaż jeden się uchował.
ja wiem gdzie sie takie trzy minimorrisy uchowaly, jeden to akurat odzywa: polskivan, ale pozostale pokrzywy przerastaja
Wypierdalać za przeproszeniem z tym ciągłym ględzeniem co tam wasz Avast wykrywa męczydupy. Pozostaje wam Autokrata, tam straszliwych wirusów niet. HAHAHAH.
http://otomoto.pl/audi-coupe-2-1-10v-turbo-quattro-C22894644.html – ale bym jeździł…
“Zresztą, zaraz pojawiły się też warsztaty, które specjalizowały się w wyrzynaniu blachy i wstawianiu szyb. Zastanawiałem się do niedawna, gdzie znikły te wszystkie pojazdy. Cieszę się, że chociaż jeden się uchował.”
W przyrodzie nic nie ginie. Prosze: http://img839.imageshack.us/img839/130/20120203274.jpg
elo, elo jestem.
wysłałem przez pomyłkę 😉 Stado Baranów i nawet Bubu to opublikował http://www.stadobaranow.pl/?p=26281
sorry, notlauf
😀
opera + eset nod i spokój po wsze czasy. tyle w temacie.
znalezione wczoraj:
Szaraczek, ktory mnie osobiscie rozwala dokumentnie. Kombinuje teraz jak przekonac zone, ze to lepszy wybor, niz wspolczesne user-friendly zelazo;)
…no i czekam na korekte ceny w funkcji czasu;)
Sorry za błąd w meilu 😀 wpisałem, że to Audi 4000, ale widzę doszedłeś do tego, że to 5000 😀
qbas ma całkowitą rację. Należy nakazać przeglądarce aby za każdym razem usuwała po zamknięciu ciasteczka (cookies). Wtedy nie powinno być już alertów od avasta.
A ja nie wiedzieć czemu przez ładnych parę lat byłem przekonany, że ten Alto to był Swift pierwszej generacji 😀
mój błorze, toć to klonik 4ranerka jest przeca, jaki łon ładny, i jakie skośne łoczki ma!
Czy tylko mnie się wydaje, że ten Borgward to foto-szopa ?
Daro ma rację – pracuję w Kijowie i panie – taki agrotuning to tylko tu… A jak się wybrać w country side, to wyjść z podziwu nie można. Ale mają też fury wzbudzające obrzydzenie prawdziwego złomnika – np. Maybach, który za to parkuje koło obsranego Żyguli z lusterkami Lambo-style… Dwie ciekawostki:
1) wspomniany ZAZ Chance, czyli ZAZ Sens to Lanos, tylko że ma ukraiński silnik 1,3 ze wspomnianej Sławuty, ukraińską skrzynię biegów, gdzie jedynkę wrzuca się jak do tyłu (bodajże jak w Żuku), a tył taki, jak widać. Jeździ taki wynalazek fatalnie, śmierdzi konkretnie (bo leją do niego ołowiową A92, a jakże), a poważanie wśród ludności lokalnej tak samo wysokie, jak każdy wytwór lokalnej myśli i czynu technicznego
2) najlepszy tuning, to inny kolor żarówek postojowych w przednich reflektorach. A ponieważ autochtoni mają głęboką niechęć do jeżdżenia na innych światłach niż pozycyjne (w nocy też, a jak!), to powiedzcie mi, jak byście się poczuli widząc z przodu auta niebieskie żarówki? A teraz hit – a czerwone?…
de Ville – zdecydowanie nie fotoszopa Więcej jego zdjęć:
http://wstaw.org/m/2012/02/28/borgward2.jpg
http://wstaw.org/m/2012/02/28/borgward3.jpg
cos mi sie wydaje ze to nie audi 5000 tylko 200 5000 to troche lepsza 100 200 to troche lepsza seta z silnikami 2.2.i2.2t
Subaru jest przezajebiste. Te dwa pokrętła/dinksy/wihajstry za kierownicą są fajne i jakoś przywodzą mi na myśl patenciarstwo Citroena, jeśli chodzi o wnętrze.
Jeśli chodzi o teledysk plus złomnik to ten jest niezły. http://www.youtube.com/watch?v=dFVxGRekRSg&ob=av2n
Ten Poldolot Truck z odwróconym kontenerem na śmieci należał do mojego znajomego.
@BelegUS sory ze pisze po tak dlugim czasie, ale wpadlem tu przez przypadek. Coz moge rzec. Stwierdzenie, ze nie potrafi grac na gitarze to jest gruba przesada. Nie jest wirtuozem to fakt, tak samo jak ja nim nie jestem, ale chodzi tez o cos innego. On mial na to wszystko swoj pomysl, ktorego sie trzymal konsekwentnie. Nie poszedl nigdy w zadne electro czy cos w te manke, bo doskwieral mu brak forsy. Poza tym jakby nie patrzec, wybil sie nieco na arenie miedzynarodowej, bo to co tworzyl nie bylo piosenka, ktora przechodzi bez echa, tak jak na przyklad “sensacja” sprzed paru lat w osobie Davida Greya, w ktorym kochala sie ponoc cala zenska czesc Anglii. Po czesci mysle, ze sporo w tym wszystkim jest zalu, ze co poniektorym nie udalo sie wybic chociaz na taki poziom jak zrobil to Chris Rea. I tyle.
No sie rozpisalem, ale czuje ze musialem to z siebie wywalic. Nie chce tu wychwalac jego umiejetnosci, bo osobiscie znam lepszych gitarzystow – przy czym ci lepsi to juz totalni wymiatacze, zreszta w wiekszosci na akustycznych gitarach. Jestem ciekaw jak wiekszosc tych uznawanych za super hiper by sobie poradzila z ich kompozycjami, bo ja tego nie widze